Świadczenia emerytalne w Polsce nie należą do najwyższych, dlatego coraz więcej emerytów zmuszonych jest do podjęcia dodatkowej pracy. Każdy emeryt ma prawo dorobić do wypłacanego mu świadczenia. Jednak emeryt lub rencista dorabiający „na boku” nie może przekroczyć wyznaczonych limitów. Ile zatem może dorobić emeryt?
Kiedy emeryt może dorabiać bez ograniczeń
Wyznaczone limity nie dotyczą osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet oraz 65 lat w przypadku mężczyzn. Ci mogą dorabiać bez żadnych ograniczeń kwotowych. Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku tych, którzy tego wieku jeszcze nie osiągnęli, ale chcą dorabiać do emerytury. Muszą niestety liczyć się z koniecznością przestrzegania pewnych ograniczeń finansowych. W przeciwnym wypadku emerytura zostanie im zabrana lub zmniejszona.
Pierwszy próg dochodowy dla dorabiających emerytów
W praktyce wygląda to następująco. Zgodnie z nowo obowiązującymi przepisami, do emerytury można dorobić do limitu 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli 3465,70 zł brutto. Jeśli dorabiający emeryt zmieści się w tym zakresie, wówczas świadczenie nie ulegnie zmianie i będzie ono wypłacane w kwocie całkowitej. ZUS nie ingeruje w wysokość wypłacanej emerytury, dopóki dodatkowe zarobki nie przekroczą tej granicy.
Co się dzieje przy przekroczeniu pierwszego progu
Natomiast w sytuacji, kiedy osiągane dodatkowo dochody z tytułu umowy o pracę przekraczają tę kwotę, wahając się w przedziale 70% – 130% przeciętnego wynagrodzenia, wtedy trzeba być przygotowanym na pomniejszenie świadczenia o kwotę przekroczenia i nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia. Taka sytuacja będzie miała miejsce w przypadku osiągnięcia dochodów do 6436,30 zł brutto. Emeryt nadal otrzymuje część świadczenia, ale zmniejszoną proporcjonalnie do wysokości nadwyżki.
Zawieszenie emerytury przy najwyższych dochodach
Jeśli dochody przekroczą kwotę 6436,30 zł brutto, czyli w tym wypadku 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, wtedy ZUS zawiesi wypłacanie należnego świadczenia emerytalnego. Wysokość tych kwot ustala i reguluje się na podstawie komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego dotyczącego przeciętnego wynagrodzenia. Warto pamiętać, że progi te ulegają corocznej waloryzacji.
Specyficzne limity dla rencistów
Limity obejmują również osoby pobierające rentę rodzinną, rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy. W tym wypadku ZUS również może zmniejszyć wysokość wypłacanego świadczenia następująco:
- 509,22 zł ulega renta rodzinna,
- 599,04 zł ulega renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
- 449,31 zł ulega renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
Co więcej, do ustalonej kwoty osiąganego dodatkowo dochodu dolicza się także kwoty z pobranych wcześniej zasiłków: macierzyńskiego, opiekuńczego i chorobowego. Ta zasada łączenia różnych form wsparcia finansowego wymaga szczególnej uwagi przy planowaniu dodatkowych zarobków.
Najkorzystniejsze formy zatrudnienia dla emerytów
Wobec stosowanych limitów emeryci i renciści skorzystają najwięcej, będąc zatrudnionymi na umowie o dzieło lub z tytułu działalności artystycznej. Umowa o dzieło nie generuje obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne, co sprawia, że ZUS nie ma podstaw do automatycznego monitorowania wysokości dochodów. Emeryt musi jednak niezwłocznie poinformować ZUS o podjęciu przez siebie zatrudnienia i podać wysokość osiągniętego z tego tytułu dochodu.
Dlaczego umowa o pracę jest mniej korzystna
Umowa o pracę nakłada obowiązek opłacania obowiązkowych składek, dlatego ZUS może bez skrępowania zaglądać do portfela i decydować, czy emeryt nie zarabia przypadkiem za dużo. Każda wypłata wynagrodzenia jest raportowana przez płatnika składek, co ułatwia organowi rentowemu bieżącą kontrolę przestrzegania progów dochodowych. Z tego powodu wielu emerytów celowo wybiera formy współpracy niemające charakteru stosunku pracy.
Obowiązek informacyjny wobec ZUS
Podsumowując, emeryt lub rencista chcący poprawić swoją sytuację materialną może podjąć dodatkowe zatrudnienie, ale najlepiej na umowie o dzieło. Niezależnie od formy umowy obowiązuje zasada niezwłocznego informowania ZUS o podjęciu dodatkowej pracy i wysokości uzyskiwanych z tego tytułu dochodów. Brak takiej informacji może skutkować koniecznością zwrotu nienależnie pobranego świadczenia oraz dodatkowymi sankcjami finansowymi.

komentarze